Smaki lata w Starej Karczmie – orzeźwiające dania i napoje

Lato w Beskidach to czas, gdy słońce przygrzewa po karku, a człowiek szuka miejsca, gdzie można siąść, zjeść syto i posłuchać skrzypiec. Wtedy najlepiej zawitać do Starej Karczmy, bo tam czeka na ciebie prawdziwe góralskie uczta. Tam się jada porządne mięsiwa, pije dobre napitki, a i posiedzieć przy kapeli można, żeby dusza i brzuch były weselsze.
Spis treści:
- Kuchnia w Starej Karczmie
- Napoje, które gaszą pragnienie i rozgrzewają serce
- Niezapomniana góralska atmosfera – muzyka, ogień i autentyczne beskidzkie biesiadowanie
- Dlaczego lato w Starej Karczmie to strzał w dziesiątkę?
Kuchnia w Starej Karczmie
W Starej Karczmie serwują jadło, co smakuje jak u babki – swojskie, porządne i bez niepotrzebnego kombinowania. Ale nie myślcie, że to same tłuste strawy na zimę! Latem kuchnia w Karczmie oddycha lżej, a to dzięki grillowi, ziołom do doprawienia i świeżym warzywom na dokładkę. Latem z kuchni idzie taki zapach, co człeka ciągnie jak magnes. To grillowane specjały prosto z ognia, przyprawione, chrupiące i pachnące dymem.
Zakąski i zupy
Każda biesiada musi zacząć się od zakąsek, żeby rozgrzać żołądek. A nic nie będzie lepsze niż domowy smalec z ogórkiem kiszonym i pieczywem. Podawany na pięknej deseczce, coby poczuć się swojsko.
Masz ochotę na zupę? Proponujemy pomidorową, barszcz czerwony lub rosół. A dla miłośnika klasyki doskonałą propozycją będzie nasza kwaśnica podawana z żeberkiem i ziemniakami.
Dania mięsne
Góralskie jadło musi być syte, coby się chłop mógł porządnie najeść. Nic w takim wypadku nie sprawdza się lepiej niż soczyste i pachnące mięsiwa. Żebro harnasia, kotlet schabowy na pieńku klepany czy golonka z pieca to już porządne mięsiwa. A może coś dla prawdziwego głodomora? Proponujemy danie szefa kuchni, czyli gicz jagnięcą, udziec barani lub jagnięcy. A dla wyjątkowych smakoszy dostępne są koryta rozmaitości, które każdy głód zaspokoją.
Dania z ryb, pierogi i sałatki
Pyszne jadła to nie tylko mięsiwa, ale także doskonale przyrządzone ryby, ręcznie lepione pierogi czy orzeźwiające i lekkie sałatki. Szczególnie polecamy pstrąga potowego podawanego prosto z patelni z masełkiem i cytryną, a także michę swojskich pierogów, na której znajdą się wersje z mięsiwem po góralsku, okraszone skwarkami czy ruskie po góralsku. No a jakby ktoś chciał coś lżejszego, to i sałatki się u nas znajdą. Polecamy wersje z kurczakiem z grillowanym lub brokułową z jajkiem. Akurat na letni dzień, jak nie chce się jeść jak na weselu.



Nasze specjały na deser
A na koniec sycącego jadła należy nieco osłodzić sobie życie. Idealnie sprawdzają się nasze desery, czyli wielosmakowe lody, wielka porcja naleśnika z serem, świeżymi owocami i lodami lub wersja z Nutellą czy truskawkami. Dla miłośników górskich wędrówek mamy coś prosto ze schroniska, czyli przepyszną domową szarlotkę z bitą śmietaną, polewą czekoladową i lodami — idealna na wzmocnienie po letnich wędrówkach.
Napoje, które gaszą pragnienie i rozgrzewają serce
Do jadła musi być napitek. Tylko nie byle jaka oranżada, ale coś z charakterem. Koniecznie sprawdźcie Miodulę, czyli złoty trunek z miodu, co grzeje i chłodzi jednocześnie. Dla znających się na rzeczy obowiązkowa propozycja. Coś innego na żołądek lub na humor? Każda babka by pochwaliła ziołowe nalewki. A może coś klasycznego? Regionalne piwa Żywiec ugaszą każde pragnienie. Dla koneserów, których także zapraszamy, czekają drinki, wina i whiskey.
Oczywiście jak skwar z nieba leci, to i coś bez procentów się przyda — sięgnijcie po doskonałą lemoniadę, kawę czy herbatę z żurawiną.
Niezapomniana góralska atmosfera – muzyka, ogień i autentyczne beskidzkie biesiadowanie
To, co robi prawdziwy i niezapomniany klimat w Starej Karczmie, to nie tylko jedzenie, ale całe biesiadowanie. Przy drewnianym stole, przy trzasku ognia, z kuflem w ręce – w takich okolicznościach serce raduje się samo. A jak jeszcze góralska kapela zagra na skrzypcach i basach, to już człowiek zapomina o całym świecie. Wieczorami rozlega się śmiech, chłopy przybijają sobie graby, dziewczyny śmieją się z przekorą, a muzyka niesie się po belkach i dachach, jakby sam wiatr niósł melodię z hal.
Dlaczego lato w Starej Karczmie to strzał w dziesiątkę?
Wyobraź sobie, że siedzisz przy drewnianym stole, przed tobą udziec barani, obok bigos po naszemu ze swojskim pieczywem, do tego kieliszek mioduli, a zza pleców grają górale. Słońce zachodzi za górami, w powietrzu czuć zapach ognia i mięsa z grilla. Nie ma lepszego miejsca, aby poczuć lato w pełni.
Czemu warto zajrzeć latem do Karczmy? Mamy swojskie jadło i serce włożone w każdy talerz, nasze napitki góralskie poprawiają humor lepiej niż urlop nad morzem, a dodatkowo przy muzyce i ognisku życie smakuje lepiej. Klimat tu lepszy niż z opowieści dziadka — prawdziwy i nieudawany.

Odkryj smaki lata Starej Karczmy Szczyrk!
Latem w Karczmie królują grillowane mięsa, świeże sałatki, ryby podawane z patelni, a także lekkie zupy. W menu nie brakuje też ręcznie lepionych pierogów oraz deserów z owocami i lodami – idealnych na gorące dni.
Tak! Oprócz regionalnych trunków i piw serwujemy domowe lemoniady, kawę oraz herbatę z żurawiną. To świetna propozycja dla tych, którzy chcą ugasić pragnienie w upalny dzień.
Wyjątkowy klimat tworzy połączenie tradycyjnej kuchni, góralskiej kapeli, trzasku ognia i wspólnego biesiadowania przy drewnianych stołach. To miejsce, gdzie można nie tylko dobrze zjeść, ale i poczuć prawdziwą atmosferę beskidzkiego lata.
